Jak załatwiono Księcia Filipa

Książę Filip-Akcja ogłupiania społeczeństwa trwa w całej pełni.  Polskojęzyczne mass media niemieckich właścicieli pod amerykańskim zarządem do 2099 roku, aż zachłystują się opowiadaniami na temat rzekomo nowego wirusa. Co ciekawsze, od podania do oficjalnej wiadomości faktu jego istnienia na początku 2020 roku, mamy coraz więcej informacji o jego rzekomych mutacjach. Mamy tylko jeden problem- brak jakiejkolwiek pracy naukowej o wyizolowaniu tego wirusa.


Zastosowano prymitywną socjotechnikę opracowaną przez Instytut Tavistock czyli M-6, wywiad wojskowy Londynu, przed stu ponad laty. Jak widzimy, te tłumy baranów w maskach na ulicach oraz tzw. stróżów porządku publicznego ścigających ludzi bez masek, to możemy z całkowitą pewnością potwierdzić, że metoda jest doskonała. Obecnie Instytut Tavistock jest zarządzany przez NATO, czyli Pentagon.

Na czym polega to ogłupianie ludności?

Na bardzo prostym triku,  permanentnego powtarzania tych samych kłamstw przez 24 godziny na dobę i siedem dni w tygodniu oraz przez 52 tygodnie w roku.


Proszę zauważyć, mamy rząd warszawski składający się z typowych znachorów. Żadna z tych postaci nawet nie liznęła medycyny. Kogo nazywamy znachorem, podałem już kilkakrotnie, zgodnie z definicją encyklopedyczną.

I mamy dwa problemy.


Jak jakiś znachor z Podlasia uratuje komuś zdrowie, to izby lekarskie i prokuratura go ścigają.


Jak natomiast słyszymy bełkot znachorów warszawskich, to zapada głęboka cisza i nawet żaden internauta nie ośmiela się krytykować tych dyrdymałów. Czyżby wszystko sprowadzało się do starego przysłowia: „Wielcy złodzieje małych wieszają”.  Jak każdy może sprawdzić, żadna z procedur wymyślana przez rząd warszawski nie likwiduje owej gazetowej epidemii. Permanentnie, codziennie słyszymy, że liczba zgonów wzrasta i czeka nas jeszcze trzecia, czwarta seria pandemiczna, aż się wszyscy nie zaszczepimy.


Proszę zauważyć jacy cwaniacy – wirusa nie odkryli, ale już opracowali szczepionkę.

Jak wyglądają w praktyce te procedury pokazuje list internautki:

„Chciałam opisać prawdziwą historię, która wydarzyła się w szpitalu tzw. covidowym.
Mężczyzna chory na grypę trafił do tego szpitala, bo wystapił problem z obniżeniem gorączki. po wezwaniu lekarza rodzinnego stwierdził on “zapalenie płuc” co było raczej nieprawdą. dał skierowanie do szpitala. gdy telefonowało się do tego szpitala lekarze nie raczyli udzielać żadnych informacji o tym pacjencie, po pierwsze mówili że trafił w stanie ciężkim co było nieprawdą bo do karetki poszedł o własnych siłach. po drugie gdy pytano się czy ma to zapalenie płuc odpowiadali że ma covida. po tygodniu pobytu wsadzili go pod respirator nie pytając o zgodę rodziny. po 3 tygodniach pod respiratorem mieli go wybudzać również nie informując o tym rodziny wszystkiego rodzina dowiadywała się przez tzw. tylne źródła. gdy pytano się o jego stan zdrowia cały czas mówili że stan jest ciężki. mówili to opryskliwie wręcz ze złością że ktoś o to pyta. mieli problem z tym żeby zaczął samodzielnie oddychać, bo w ogóle tam nie mają nawet rehabilitanta który uczył byty ludzi oddechów od nowa. po niecałych 3 tygodniach od wybudzenia pacjent zmarł. ja się pytam jak można podłączyć kogoś do respiratora gdy ma zapalenie płuc przecież tak nie można robić. ale teraz lekarzyki sprzedawczyki są bezkarni. robią doświadczenia na ludziach jak za hitlera mengele „. 
Takich przypadków znam wiele.

Spowiedż ratownika Medycznego.

Proszę zauważyć, że żadna z instytucji rządowych odpowiedzialnych za zdrowie, typu: GIS, Komisja d/s Covid, Naczelna Izba Lekarska nie śmie nawet zaprotestować przeciwko ogłupianiu społeczeństwa durnymi zarządzeniami typu:                      
-zamykanie dzieci w domach do 16.00, a po 16.00 to już mogą szaleć na ulicy, ponieważ jest ciemno?
-noszenie idiotycznych maseczek, tylko dlatego, że znajomy króliczka zakupił jakieś maseczki w Chinach za 4 grosze i usiłuje je sprzedać w Polsce za 4-5 złotych. Gdyby nie zarządzenie p. Premiera, nikt, nigdy by tego szajsu nie kupował. Przecież to właśnie w Chinach ta epidemia zaczęła się szerzyć i te setki tysięcy ludzi umierały. Pokazywali przecież w TV budowę spalarni ludzkich zwłok w specjalnych krematoriach.


Nawet tzw. eksperci gazetowi nie są jednomyślni w sprawie maseczek.


“O tym, że noszenie maseczek na zewnątrz ma małe znaczenie w zapobieganiu szerzeniom się zakażenia SARS-CoV-2, mówiłem już na początku epidemii. W styczniu, gdy spadła liczba zakażeń, próbowałem przeforsować stanowisko Rady Medycznej zwalniające z noszenia maseczek na otwartej przestrzeni- prof. Flisiak. Rozumiem, że rząd obawia się, utrzymując przepis o noszeniu maseczek na zewnątrz, że jak pozwoli się na ich zdjęcie, to nie będą one noszone nigdzie, co jest niestety zrozumiałe” podkreślił prof. Parczewski.

I pomimo tych telewizyjnych, wszystkim znanych faktów, rząd warszawski nadal kontynuował zakupy maseczek z terenów epidemicznych, a o żadnej sterylizacji owego towaru nawet nie wspomniał.


Mamy 560 osobników na Wiejskiej, reprezentujących rzekomo lokalną mniej wartościową ludność, i także żaden z tych aktorów sceny politycznej nie zadał prostego pytania:


Panie Premierze, a kto badał sterylność tych maseczek?


Te gołosłowne dyrdymały opowiadane przed kamerami, nie zasługują nawet na komentarze. Proszę zauważyć, ŻADNA  z tych osób nawet nie próbuje się powołać na prace naukowe. Oni po prostu zostali powiadomieni co i kiedy mają głosić, a nie udowadniać, że mówią prawdę.


Jeszcze bardziej śmieszne są niektóre komunikaty tzw. rzeczników prasowych np. Uniwersytetu Gdańskiego na temat rzekomego wyizolowania wirusa od chorego. Tylko ten biedny inaczej pracownik tego instytutu nie umie nawet opisać metody jakiej użył w celu izolacji wirusa i od jakich , z jakimi objawami itd.
Innymi słowy, nie potrafi nawet napisać pracy naukowej, zgodnie z zasadami nauki.


Ale Uniwerek chwali się odkryciem. Widać wyraźnie, że pozostałości Studium Nauczycielskiego pozostały i nie dają się wyplenić. Pamiętamy poprzednią aferę z przyjęciem dzieci z rodzin prokuratorskich, potem jakieś „wyjaśnienia” o sinicach itd.  i inne powiązania z wywiadem wojskowym…..


Jak widać, nie mogą się odczepić od korzeni.


W tej sytuacji, nie należy opierać się na dotychczasowych publikacjach polskich i trzeba sięgnąć do innych źródeł.
Nie wiem czy to już dotarło do PT Czytelników, ale na 10 największych producentów szczepionek, aż 8 ma siedziby w Europie. Jak wiemy, w Europie działa Unia Europejska, w Parlamencie której siedzi iluś tam ludzi z naszego Kraju.


Co oni tam robią, niewiele wiemy, ponieważ media głównego nurtu ogłupiania niewiele podają.


Przypomnę więc o paru sprawach.


Paszporty szczepionkowe.


Paszporty szczepionkowe to wcale nie nowy wynalazek. Nasilanie się protestów ludności przeciw przymusowi szczepień na nieistniejące choroby, spowodował gwałtowny spadek dochodów tych koncernów. Te nieistniejące, albo  mało inwazyjne choroby to np. odra. Jak się okazuje, nawet nagroda 100 000 euro nie spowodowała masowego wyścigu ludzi nazwanych wirusologami, do udowodnienia faktu wyizolwoania tego wirusa. A to było tylko 5 lat temu. Żaden, powtarzam, żaden z tych wirusologów nie pofatygował się po odbiór prawie pół miliona złotych:
ani p. prof. Gutt, taki celebryta warszawski,
ani p. prof Pryc. z Krakowa,
ani p. prof.    ………       z Poznania,

nie wspominając o prof. Simonie, mgr prof. Brydak czy drze Grzesiowskim, robiącym obecnie za głównego specjalistę od Stiupid – 19 w Naczelnej Izbie Lekarskiej. Proszę zauważyć, że Izba ta stworzyła specjalne stanowisko do ogłupiania mniej wartościowego ludu tubylczego.


Czyżby z innych źródeł dostawali więcej?


Wymienione osoby potrafią brylować tylko i wyłącznie przed kamerami telewizorni.


Brak jak do tej pory prac naukowych tych ludzi, potwierdzających, że cokolwiek w tej materii zrobili.


Wracając do Unii Europejskiej.


Jak Państwo wiedzą, Unią rządzi grupa komisarzy, którzy nie są wybieralni, ale nominowani, podobnie jak to było w NKWD. Nawet nazwę sobie zostawili taką samą.

Otóż taka Komisja, zwana Europejską, już 20 miesięcy wcześniej dyskutowała na temat konieczności wprowadzenia tzw. paszportów szczepionkowych. Nie ustalili wówczas w jakiej to ma być formie: czy karta magnetyczna czy pieczątka w dowodzie czy czip pod skórą.


W Brukseli, 12 września 2019 roku odbył się Światowy Szczyt Szczepień – spotkanie zorganizowane przez właśnie ową niewybieralną Komisję Europejską we współpracy z WHO.

https://www.brighteon.com/embed/566dd657-88b0-4684-b8fd-b9f1d2fd0e85


Co więcej, na 36 dni przed  niesławnym ćwiczeniem symulacyjnym epidemii koronawirusa  w Chinach, odbyło się kolejne spotkanie. Udział w spotkaniu wspierał B.Gates/ który nie jest nawet radnym wiejskim/, Światowe Forum Ekonomiczne SIC!,  John Hopkins Bloomberg School of Public Health. Spotkanie odbyło się 18 października 2019 roku!!!

Spotkanie zorganizowano tylko dla ściśle zaproszonych gości. Były trzy tematy spotkania:

Szczepionki którym ufamy.

Magia nauki.


Szczepionki chroniące wszystkich i wszędzie.

Członkami spotkania byli m.in; Nanette Cocoro – główny prezes Pfizer Vaccines, Dr Seth Berkly [ Set – imię boga ciemności i chaosu w starożytnym Egipcie], dyrektor generalny GAVI – stowarzyszenia B. Gatesa, Joe Cerrell dyrektor zarządzający Fundacji Gatesa d.s polityki globalnej i rzecznictwa. Poruszano takie tematy jak;
pandemia, planowana gotowość- grypa,
pandemia, planowana gotowość –  grypa dla UE,
ptasia grypa i grypy pandemiczne,
gotowość do reagowania w grypie pandemicznej,
szczepionki przeciwko grypie endemicznej w UE.

Chyba wystarczy do przekonania PT Czytelników o strategicznym planowaniu tej hecy.


Przypomnę tylko, że zgodnie z danymi rządu warszawskiego jeszcze w styczniu 2020 roku mieliśmy w pierwszych miesiącach roku normalną grypę. Zaraz po podaniu w marcu 2020 roku informacji o możliwości pandemii rzekomo nowym wirusem, którego do tej pory nikt na świecie nie wyizolował, grypa zniknęła z komunikatów medialnych, a zamiast tego pojawiło się nowe zwierzę, zwane COVID-19, czy jak wolą inni –  STIUPID -19.


We wszystkich dokumentach tego forum podkreślano nieodzowność dobrej współpracy z koncernami farmaceutycznymi, oraz mówiono o konieczności znakowania ludzi paszportami szczepień.


Przypominam, to było rozpatrywane już 2 lata wcześniej.


 „Patrz, kto czerpie korzyść !” , mówi stara maksyma rzymska.


A więc kto czerpie korzyść z ewentualnego wprowadzenia owych paszportów?

Oczywiście zgadłeś, Dobry Człeku.

Konieczność posiadania takich dokumnetów spowoduje masowe szczepienia się ludności, szczególnie młodych i głupich, których łatwo da się przekonać paszportem umożliwiającym podróże, wstęp na baseny czy siłownie, pójście do kosmetyczki czy fryzjera.


Nie da się ukryć, że ten państwowy system sprzedaży szczepionek napędza zysk tylko i wyłącznie koncernom szczepionkowym. Już wstępne obliczenia wskazują, że roczny zysk może wynosić nawet półtora biliona dolarów rocznie. Jak się uda przekonać tych aktorów sceny politycznej do zwiększenia konieczności szczepień np. dwa razy w roku, to zysk się podwoi.


Już obecnie wydano w Polsce ponad 10 miliardów złotych na ten cyrk! tj. koszt porównywalny z półtoramiesięcznym utrzymaniem całej służby zdrowia w Kraju.  I już wiesz Dobry Człeku, dlaczego przychodnie i szpitale są zamknięte.


Już obecnie wiadomo, że rynek ze szczepionki Stiupid -19 będzie wynosił ponad 100 miliardów dolarów, a roczny zysk dla koncernów to 40 miliardów dolarów.

Inaczej:

Koncerny farmaceutyczne zakładają masowe okradanie ludności, poprzez lobbing polityków na rzecz wprowadzenia tych restrykcji.
Jak mam dostać 40 miliardów dolarów, to parę setek milionów mogę przeznaczyć na łapówki. To chyba oczywiste.

Jaki to ma związek ze śmiercią księcia Filipa?


Ano ma i to prosty, tak głosi ulica.


W celu naganiania ludzi na tzw. dobrowolne szczepienia trzeba dawać przykład. Stąd szczepienia celebrytów.
W Polsce zrobiła to grupa aktorów z p.Jandą na czele.


W Anglii, taka aktoreczka to za mało, namówili więc księcia Filipa.  W połowie stycznia został biedak zaszczepiony. Po ok. 2-3 tygodniach wylądował w szpitalu, rzekomo namawiany przez lekarza rodzinnego.  Nazwiska tego medyka na wszelki przypadek nie ujawniono. Po 3-4 tygodniach pobytu w najlepszym szpitalu, podobno w związku z chorobą serca, został wypisany do domu  i już po kilkunastu dniach zmarł.

https://www.brighteon.com/embed/22331376-c448-4387-8041-3be854792ef3


I mamy poważny problem.


Jak to możliwe, że jakiś tam lekarz domowy zaaplikował choremu na serce preaparat, który nie przeszedł wszelkich badań i oficjalnie nie został zatwierdzony do użytku?


Toż to ewidentne nieumyślne spowodowanie śmierci! I kryminał!!!


Na mniejszą skalę obserwujemy to w Polsce.


Taki Kazimierz Kowalski umiera spokojnie kilka dni po szczepieniu. Potem masa trolli opowiada dyrdymały, że był to bardzo schorowany człowiek. A kto wyraził zgodę na szczepienie nieprzebadanym preaparatem, schorowanego staruszka? Na wszelki przypadek nie podaje się nazwiska tego trolla.
Podobnie zresztą było z Krzysztofem Krawczykiem. Także zwinął się po szczepieniu.  Jeszcze się podobno chwalił tym, że dostał szczepionkę.
Podobnie zmarło po szczepieniu kilku lekarzy. Także nie chciało im się uczyć.


A wiadomo, że śmiertelność w chwili obecnej tej Grypy zwanej obecnie Stiupid -19 wynosi tylko 0.01%. – 0.15%, czyli jest mniejsza, aniżeli w minionych latach.

Natomiast śmiertelność po szczepieniu  jest 40 razy większa, aniżeli po przechorowaniu choroby w grupie powyżej 60 roku życia, i aż 290 razy większa po szczepieniu w grupie poniżej 40 roku życia.


Dlatego stosuje się przymus szczepień np. w wojsku i policji. Jak to załatwili na szczeblu centralnym, sam musisz się domyśleć Dobry Człeku.
Zdziwienie budzi fakt milczenia PT Episkopatu, przeciwko temu holokaustowi.


Prymas Wyszyński to się w grobie przewraca; co zrobiono z Kościołem? Przecież to za jego czasów opracowano dokument, że Polska po 2000 roku będzie liczyła od 60 do 80 milionów ludzi. Wspólna praca aktorów sceny politycznej i medyków doprowadziła do redukcji liczby ludności w Polsce z 40 milionów w 1974 roku, do 37 milionów dzisiaj. Dzietność kobiet spadła z 2.4. do 1.2


Gdzie ci Polacy!!!!


Ciekaw jestem czy którykolwiek z położników ginekologów zdaje sobie sprawę w jakim stopniu bierze udział w tym holokauście, czy oni tylko wypełniali procedury?!


A więc powraca moja ulubiona ostatnio piosenka; „Lance do boju, szable w dłoń, Bolszewika, goń, goń, goń!!!”…..

https://youtube.com/watch?v=Ci92e8j18rI

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *